Tak biało-czerwoni grali na Euro 2012. Zobacz, kto dostał "pałe"

2012-06-18 07:59 | Aktualizacja: 08:04
 Piłkarze reprezentacji Polski

Piłkarze reprezentacji Polski (Fot. ARMANDO BABANI / PAP/EPA)

Ci, którzy mieli być bohaterami, nie otrzymali najwyższych not - przeciwnie, kilku z nich zostało ocenionych bardzo nisko. Inną miarę przykłada się do występów Roberta Lewandowskiego, Jakuba Błaszczykowskiego i Łukasza Piszczka.




Niestety, ten turniej nie wykreował w naszej kadrze wielu gwiazd. Dlatego też noty są w większości przypadków niskie. Zobacz jak "Fakt" ocenił grę Polaków na Euro 2012.

Wojciech Szczęsny 1
mecze: 1
czas gry (minuty): 69
To miał być jego turniej. Wielka impreza piłkarska w stolicy, jego mieście i czerwona kartka w pierwszym spotkaniu oznaczają, że Euro kończy jako jeden z najwiekszych przegranych, nie tylko w polskiej reprezentacji. Jest jednak młody, dużo wielkich meczów przed nim.

Przemysław Tytoń 4
mecze: 3
czas gry (minuty): 200
Nieoczekiwany bohater narodowy. Bardzo dobry turniej w jego wykonaniu. Choć poza obronionym karnym Karagounisa nie dokonał wielkich rzeczy, to dał drużynie duży spokój w defensywie. Po Euro wcale nie musi jednak zostać w reprezentacji. Jego los będzie w rekach nowego selekcjonera.

Łukasz Piszczek 1
mecze: 3
czas gry (minuty): 270
Wielki, wielki zawód. Obrońca przymierzany do Realu Madryt nie dał naszej drużynie narodowej specjalnej jakości. Piszczek z Borussii Dortmund i z kadry, to jak dwóch różnych piłkarzy

Marcin Wasilewski 3
mecze: 3
czas gry (minuty): 270
Jak na kogoś, kto niedawno został przestawiony z prawej strony obrony na środek, nie wyglądało to źle. Kilka razy postraszył z przodu, ale w tyłach też straszył, niestety polskich kibiców, kiedy ostro atakował rywali. Meczu z Czechami mógł nie skończyć, gdyby sędzia był bardziej surowy.

Damien Perquis 3
mecze: 3
czas gry (minuty): 270
Na pewno pozytywne zaskoczenie. Naprawił kilka błędów kolegów z defensywy. Dobrze rozumiał się z bramkarzami. Dobrze się ustawiał. Wygrał też walkę z kontuzją, bo do ostatniej chwili nie był pewny gry w turnieju.

Sebastian Boenisch 2
mecze: 3
czas gry (minuty): 270
Kto wie, czy jego czas w polskiej kadrze się nie skończył. Wykorzystał słabość selekcjonera do własnej osoby, ale niestety, nie dał wiele w zamian. Powolny, bez fajerwerków w ofensywie. Widać było, że przed Euro w ogóle nie grał w piłkę.

Jakub Błaszczykowski 3
mecze: 3
czas gry (minuty): 270
Miał być tym, który poprowadzi biało-czerwonych do awansu. Zaliczył kilka świetnych przebłysków (gol z Rosją), ale też mnóstwo przestojów w grze. Widać było, że wyraźnie był osamotniony w linii pomocy. Jego współpraca z Obraniakiem była katastrofalna.

Ludovic Obraniak 2
mecze: 3
czas gry (minuty): 253
Obok Piszczka największe rozczarowanie. Miał kreować grę Polaków, a tymczasem przeczłapał wszystkie trzy spotkania fazy grupowej. Co gorsza, stroił fochy, kiedy zdejmowano go z boiska. Lewandowski nie miał w nim żadnego wsparcia.

Dariusz Dudka 3
mecze: 2
czas gry (minuty): 163
Stracił miejsce w składzie na ostatniej prostej. Kiedy jednak pojawił się w drużynie w meczu z Rosja, nie odstawał od reszty. Trochę nierówny, ale z pewnością bardziej pożyteczny od Rafała Murawskiego, który pokonał go w rywalizacji o wyjściową jedenastkę.

Eugen Polanski 4
mecze: 3
czas gry (minuty): 231
Pozytywne zaskoczenie. Wielka szkoda, że jego piękny gol w meczu z Rosją padł ze spalonego. Równy, dobrze asekurował i starał się konstruować nasze akcje zaczepne. Odważny w starciach z rywalami, szybko zżył się z resztą zespołu.

Rafał Murawski 1
mecze: 3
czas gry (minuty): 253
Zapamiętamy go tylko z tego, jak sprezentował Czechom gola na wagę wyjścia z grupy. Selekcjoner wyrządził mu krzywdę, ustawiając na pozycji reżysera gry. Na inaugurację mógł zostać bohaterem, ale niepotrzebnie kalkulował. W każdym kolejnym meczu wyglądał coraz gorzej.

Adam Matuszczyk bez oceny
mecze: 1
czas gry (minuty): 5
Szansę na symboliczny występ otworzyła mu tylko kontuzja Polanskiego, który nie był w stanie dokończyć meczu z Rosją. Smuda nie ufał mu na tyle, by dostał okazję gry w większym wymiarze czasowym.

Adrian Mierzejewski 2
mecze: 2
czas gry (minuty): 34
Niczego nie zawalił i w niczym nie pomógł. Jego dwa wejścia z ławki rezerwowych nie odmieniły gry biało-czerwonych. Udowodnił, że brak formy w klubie nie jest przypadkiem

Maciej Rybus 2
mecze: 1
czas gry (minuty): 70
Miał być odkryciem turnieju, ale szybko został sprowadzony przez Smudę na ziemię. Selekcjonerowi wystarczyła połowa meczu z Grecją, by skreslić go już do końca turnieju, choć wcale nie zagrał tak katastrofalnie. Padł ofiarą defensywnej strategii trenera w kolejnych dwóch meczach.

Kamil Grosicki 2
mecze: 1
czas gry (minuty): 34
Aż palił się do gry, stąd pewnie frustracja po meczu z Czechami. Selekcjoner mu nie ufa, a w sp[otkaniu z Grecją wręcz upokorzył piłkarza Sivassporu, trzymając przy linii przez kilka minut w doliczonym czasie gry. W starciu z Czechami nie mógł odmienić losów spotkania, bo wszedł w fatalnym dla Polaków momencie.

Robert Lewandowski 3
mecze: 3
czas gry (minuty): 270
Poza meczem otwarcia, bił głową w mur. Osamotniony w ataku, nie miał najmniejszych szans na poderwanie zespołu, bo notorycznie musiał zmagać się ze szczelnym kryciem rywali. Jego wielki potencjał został zmarnowany przez defensywną taktykę Smudy. Nie zmienia to faktu, że mamy napastnika na lata.

Paweł Brożek 2
mecze: 2
czas gry (minuty): 18
Statysta w kadrze Smudy. Dziwne jest to, że nie Artur Sobiech, a właśnie on był pierwszym rezerwowym napastnikiem, choć przecież to piłkarz Hannoveru błyszczał przed turniejem w sparingach. Brożek nie umiał jednak skorzystać z braku konsekwencji selekcjonera.

>>>Czytaj także: Tylko oni zyskali na Euro 2012






Źródło: fakt.pl
Wypowiedzi: 11
  • ~I tak mnie nie znasz162012-06-19 08:23

    Jak dla mnie ok. No cóż piłkarz to człowiek a ludzie mają lepsze i gorsze dni. Dziękuje za wspaniałe emocje ... Trzymam kciuki za was na eliminacjach do MS<3

  • ~annastasia2012-06-19 00:24

    Pały nikt nie dostał ...

    Pałami dostali od polskich policjantów i z ich broni gładkolufowej polscy kibice gdy

    próbowali bronic siebie i swoich oraz polskich dziennikarzy zaatakowanych

    przez ruskich nacjonalistów od Żyrinowskiego, którzy w przemarszu na stadion w Warszawie szli pod sztandarem ZSRR z sierpem i młotem ochraniani przez policję ...!

  • ~>>>>>>> Zibi <<<<<<<2012-06-18 22:41

    NOTE O , POWINNI DOSTAĆ gwiazdy , NIE-szczęsny , lewandowski , błaszczykowski i NASŁABSZY Z TEJ CZWÓRKI piszczek , GWIAZDY PRZYJECHAŁY NA EURO ABY NA REKLAMACH GRUBE MILIONY ZŁOTYCH ZAROBIĆ , WYGONIĆ Z KADRY NA ZBITY PYSK W NIEMCZECH GRAJĄC MURAWE GRYZĄ ...

  • ~krys2012-06-18 21:19

    kiepskie mecze na euro

  • ~ko ko2012-06-18 15:40

    grali jak siatkarze !
    bardzo uważali, aby nie dotknąć
    piłki więcej piłki niż 3 razy:
    dwa podania i oddanie piłki
    przeciwnikom a ci chamy,
    pisiory PO dwóch podaniach
    nie oddawali !

  • ~kasper2012-06-18 15:33

    Obraniak gral jak nalezy ,nawet jak Smuda przesunal go ze srodka na skrzydlo (dlaczego???) ,ale Lewandowski i Blaszczykowski byli slabsi niz sie spodziewano

  • ~janek kost2012-06-18 15:23

    Chcialbym ,aby wszyscy "rozczarowali" tak jak Obraniak,to on rozpoczal akcje po ktorej Lewandowski strzelil bramke Grekom ,on mial asyste przy golu Blaszczykowskiego ,to jego podania i stale fragmenty byly najgrozniejsze dla przeciwnika.A ze wkurzyl sie ze Smuda chce koniecznie zremisowac a nie wygrac z Rosja to nic dziwnego,to nie byly "fochy" tylko zdrowa ,emocjonalna reakcja na kunktatorstwo selekcjonera( przeciez zmiana w 93 minucie tuz przed wykonaniem wlnego ,w czym Obraniak jest niekwestionowanym specjlista,wymaga wizyty u psychiatry

  • ~Genitaliusz2012-06-18 15:16

    Członkami jakiej parti są piłkarze ?

  • ~POL ANKA2012-06-18 14:02

    omawianie występu polskich piłkarzy należy rozpocząć od ustalenia prostego faktu, czy Nasi reprezentancji za dostawali za grę wynagrodzenie i ile zarobili dodatkowo na reklamach. Sentyment jest bardzo potrzebny, ale nie wtym przypadku. Piłkarze grali po 30 minut w meczu, resztę coś tam coś tam.

  • ~Uwaga2012-06-18 10:55

    Uwazam ze Robert Lewandowski jest niezlym materialem na pilkarza ale musi sobie wytrenowac lewa noge.Widac to bylo przy podaniach czy strzalach.Przekladanie pilki z lewej na prawa noge to niepotrzebna strata czas.Nawet strata ulamka sekundy kosztuje strate potencjalnego gola.Rasowy pilkarz wie jak poslugiwac sie obiema nogami.


Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Prognoza pogody i program TV