"Rozbawieni" Norwegowie pili do rana i przegrali najważniejszy mecz

"Rozbawieni" Norwegowie pili do rana i przegrali najważniejszy mecz Fot. JENS NORGAARD LARSEN / PAP/EPA
Po przegranym we wtorek meczu z Danią 0:2 w eliminacjach Euro 2012 selekcjoner piłkarzy Norwegii Egil Olsen przyznał, że szanse na awans są bardzo małe. W czwartek dowiedział się o... alkoholowych kulisach tego spotkania.
- Norwegowie "spekulowali" na rankingu FIFA
- Polak bohaterem w Norwegii. "Sam zatrzymał Wikingów"
- Austria nie zagra na Euro 2012. Trener wyrzucony
- Polski fotograf zawstydził Anglików. Zobacz jego zdjęcia!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Olsen tłumaczył jeszcze w środę, że nie rozumie, dlaczego jego piłkarze tak słabo grali w Kopenhadze. "W czwartek rano dowiedział się prawdy" - skomentowały norweskie media.
Jedna ze stacji radiowych wyemitowała reportaż o tym, jak Norwegowie po wygranym meczu eliminacji z Islandią 1:0 w piątek w Oslo udali się na miasto, aby świętować zwycięstwo. "Bawili się do wczesnych godzin rannych, wypijając ogromne ilości alkoholu" - usłyszał z relacji kanału P4 wstrząśnięty selekcjoner.
Olsen początkowo nie chciał wierzyć w te informacje i skomentował, że zasady panujące w reprezentacji nie zabraniają nikomu wychodzić z hotelu i spożywać alkoholu pod warunkiem, że zawodnicy robią to odpowiedzialnie. "Tak jest od 20 lat i nigdy nie mieliśmy większych problemów. Piłkarze muszą czasami opuścić hotel i odreagować stres" - mówił trener.
Dyrektor norweskiej federacji piłkarskiej NFF Nils Johan Semb nie był z kolei zszokowany i przyznał, że nawet widział piłkarzy w jednym z nocnych klubów o czwartej nad ranem. Słyszał, że umawiali się na dalszy ciąg zabawy. "Nie dziwiłem się specjalnie, ponieważ ja też się bawiłem. Co prawda w innym towarzystwie, m.in. z działaczami i sponsorami, lecz mieliśmy do tego prawo po wygranym meczu" - stwierdził Semb.
Norweskie media są w szoku, ponieważ przegrane spotkanie z Danią najprawdopodobniej wyeliminowało Norwegię z walki o awans do Euro 2012 - oceniły, że ich piłkarze "przepili swój najważniejszy mecz".
Były agent piłkarski, obecnie dyrektor sportowy New York Red Bulls Erik Soler stwierdził, że takie zachowanie jest nie do zaakceptowania. "Poza samym meczem istnieją treningi i omawianie strategii, a nadużywanie alkoholu wytrąca z równowagi psychicznej i zakłóca koncentrację na dłuższy czas. Jedno piwo nie zaszkodzi, ale nie można upijać się przez wiele godzin do rana. Przy bardzo dużych ilościach alkoholu każdy człowiek ma później problem i to przez kilka dni" - powiedział na antenie telewizji NRK.
Źródło: PAP






























~vikfjord2011-09-13 06:41
taki to stary zwyczaj VIKINKOW, zawsze swietowali zwyciestwo i pili przed walka
~Mariusz Pudzianowski2011-09-11 18:02
Tanio skóry nie sprzedam!
~kluseczek z serem2011-09-11 11:05
Kościuszko pod Maciejowicami, też był nawalony jak stodoła!
Norwegowie, jaki to sympatyczny naród!
~Tade2011-09-09 10:04
Kiedyś w czasach szkolnych przed jakimś meczem z reprezentacją innej szkoły było nocne picie. Ja się nie zakwalifikowałem na mecz, ale koledzy ten mecz wygrali.
~erik soler2011-09-09 04:04
A co wam sie polaki nie podoba,,jak was prezes jezdzi samochodem w terenie zabudowanym 140km/h,,to nam sie nie wolno balowac,,tu u nas pokazywali na antenie jak polscy polityce jezdza,,
~Franc Smuta2011-09-08 22:53
@Lech
Od naszych to lepszy jestem tylko ja i Grzesiu
~kelo2011-09-08 22:52
...to jest powtórka z historii - w dziejach tego kraju jest fakt wojny ze Szwecją , gdzie norki mieli 100% zwycięstwo , ale w przed dzień walki tak się zapili że zostali pokonani ...
~Lech2011-09-08 21:57
Czyli nie jest tak żle, są lepsi od naszych !
~q2011-09-08 21:31
az trudno uwierzyc ze to nie nasi. na pewno nie ma bledu?
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!