Platini nie zabierze Euro 2012 Ukrainie
Michel Platini, szef UEFA nie boi się, że Ukraina nie zdąży. Dlatego też twierdzi, że mecze odbędą się jak planowano - na czterech polskich i czterech ukraińskich stadionach. Piłkarska organizacja wyśle jednak swych obserwatorów, by pomogli w organizowaniu imprezy. Na szczęście tych ekspertów opłaci UEFA.
- I co z tego, że nie wszystko się uda
- Polska przegrywa, ale Smuda może spać spokojnie
- Budowlana "niespodzianka" na treningu Lecha
- NIK ostro: Euro 2012 w rozsypce
- Ministrowie Tuska. Kto reformuje, a kto nie?
- Koniec szalonych zakupów piłkarskich klubów
- Lech Wałęsa Przyjacielem Euro 2012
- Oto ukraińscy przyjaciele UEFA Euro 2012
- Wałęsa i Rodowicz przyjaciółmi Euro 2012
- Oddaj krew i odbierz bilet na koncert Stinga
- Tak studenci rozpędzą Euro 2012
- Kołobrzeg najbardziej chciałby gościć Niemców
- Euro 2012. Już wiadomo, gdzie zagra Polska
- Platini przyjeżdża na inspekcję do Warszawy
- Komorowski z Platinim krążyli nad Warszawą
- "Bezpieczeństwo? Nie jestem policjantem"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szef UEFA Michel Platini powiedział w czwartek w Monako, że przygotowania do piłkarskich mistrzostw Europy 2012 przebiegają w dobrym tempie i wyraził przekonanie, iż mecze EURO 2012 odbędą się na czterech polskich i czterech ukraińskich stadionach. Zdaniem Platiniego wątpliwości może ewentualnie budzić stan przygotowań dwóch stadionów na Ukrainie. "Zakładamy, że będą cztery stadiony w Polsce i cztery na Ukrainie, a w październiku ustalony już będzie ostateczny terminarz rozgrywek" - powiedział.
Po przeprowadzonych wiosną kontrolach Michel Platini w kwietniu wyznaczył ukraińskim organizatorom dwumiesięczny termin na nadrobienie zaległości w przygotowaniach. W czwartek oświadczył zaś, że niektóre kłopoty wynikają z faktu, iż oba kraje nie mają doświadczeń w organizacji tak wielkiej imprezy.
"Trwa budowa stadionów czy dróg, ale oba kraje potrzebują rady i pomocy naszych ekspertów - zauważył szef europejskiej unii piłkarskiej. - Lotnisko w Charkowie przygotowane jest na przyjęcie kilkunastu lotów dziennie, ale w dniu kiedy odbywać się będzie ważny mecz, takich operacji może być sto. Aby to pomyślnie zorganizować potrzebna jest pomoc ekspertów".
Źródło: PAP



































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!