Dziennik.plEuro 2012

Środa, 16 maja 2012

Imieniny: Andrzeja, Jędrzeja, Adama

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 12°C

Czy Polska może stracić Euro 2012?

2007-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 23:53 | Komentarze: 0 | skomentuj

Przed olimpiadą w Atenach w 2002 roku cały świat obiegła śmieszno-straszna reklamówka z robotnikami jedzącymi kanapki na placu budowy i wybiegającymi zza ich pleców lekkoatletami. Czy o Polsce będą krążyły w internecie podobne filmiki? Czy istnieje ryzyko, że UEFA odbierze nam prawo organizacji Euro 2012, bo nie zdołamy wybudować na czas stadionów?

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Miesiąc po przyznaniu Polsce Euro 2012 rząd nie przygotował nawet jednej ustawy związanej z mistrzostwami. Nie mamy autostrad, wysokiej klasy hoteli, stadionów. Mimo to w Polsce nikt, poza szefem PZPN, nie bierze pod uwagę, że możemy być pierwszym państwem w historii, któremu UEFA odbierze prawa do organizacji mistrzowskiej imprezy.

"UEFA może wykonać taki ruch, jeżeli nie będziemy robić tego, do czego się zobowiązaliśmy" - tłumaczy Michał Listkiewicz. "Przecież poszczególne etapy przygotowań będą sprawdzane. Czas upływa nie w 2012, ale w 2009 roku" - dodaje poseł PO Grzegorz Schetyna. To wtedy przyjedzie do nas komisja z komitetu wykonawczego UEFA i zacznie wszystko sprawdzać.

Największym problemem jest infrastruktura. "Na szczęście, wiele inwestycji drogowych i tak było przewidzianych do realizacji, a teraz można je tylko uporządkować według priorytetów, które nakłada na nas organizacja mistrzostw" - uspokaja Adam Bielan, eurodeputowany PiS. Poseł SLD Tomasz Garbowski jest innego zdania. "Po rozmowie z geodetami i specjalistami zajmującymi się wytyczaniem dróg nie mam wątpliwości, że jeśli rząd nie uprości procedur, to do Euro nie zdążymy. Roboty jest mnóstwo" - mówi Garbowski i wylicza: "PKP czy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad muszą mieć wytyczne. Niezbędne jest zagwarantowanie pieniędzy. Minister transportu musi zdecydować o budowie autostrad A4 i A1".

Brak dróg to niejedyny nasz problem. Nie mamy też stadionów. Większość z nich istnieje tylko na papierze. Co na to politycy? Zgodnie deklarują wiarę w końcowy sukces. "Może nie uda się wybudować kilkunastu obiektów powyżej 40 tysięcy widzów każdy, ale na pewno wypełnimy minimum" - mówi Adam Bielan. "Stadiony powstaną w dwa lub najdłużej trzy lata" - włącza się poseł Samoobrony Janusz Wójcik.

Na razie jest tak, że w Warszawie na miejscu, w którym ma stanąć Stadion Narodowy, wciąż handlują kupcy, a w Gdańsku są ogródki działkowe. Kolejnym problemem jest prawo, które wiąże ręce samorządom i inwestorom. "Uproszczenia w ustawach o zagospodarowaniu przestrzennym są niezbędne. Trzeba też przyspieszyć wydawanie pieniędzy, bo ich pozyskanie nie będzie większym problemem" - przyznaje Tomasz Nowakowski, wiceminister rozwoju regionalnego.

To właśnie jego resort odgrywa strategiczną rolę w rządzie Jarosława Kaczyńskiego przy przygotowaniu imprezy. Szefowa Nowakowskiego, minister Grażyna Gęsicka, wskaże te inwestycje, na które możemy pozyskać fundusze unijne. "Wybór projektów do mistrzostw ma nastąpić w ciągu 2, 3 miesięcy" - zapewnia Nowakowski.

Minister Gęsicka znalazła się w zawiązanym w kwietniu Komitecie Organizacyjnym Euro 2012. Ale, co wytyka chętnie opozycja, komitet jest zanadto upolityczniony. Janusz Wójcik, szef sejmowej komisji kultury fizycznej i sportu wysłał nawet pismo do marszałka Sejmu, w którym apeluje o rozszerzenie KO. "Nic nikomu nie ujmując, powinni się w nim znaleźć ludzie, którzy na takich imprezach jak mistrzostwa Europy bywali i wiedzą, jak to wygląda" - mówi Wójcik. Poseł Samoobrony i były trener piłkarski chce, żeby komitet poszerzyć o posłów i senatorów, członków komisji kultury fizycznej i sportu. I o niego. "Mogę obiecać, że jeżeli ja tam będę, prace przyspieszą" - deklaruje poseł.

"Żeby szybko uporać się z ustawami niezbędnymi do rozpoczęcia prac nad Euro, trzeba specjalnej ścieżki" - tłumaczy minister sportu Tomasz Lipiec. Projekt, który to umożliwi, szykuje właśnie wicepremier, minister finansów Zyta Gilowska. Mimo to poseł Grzegorz Schetyna twierdzi, że po pierwszym miesiącu od przyznania nam organizacji imprezy nic wielkiego nie zdziałano. Podkreśla, że "nie poznaliśmy nawet pół rozporządzenia", a rząd pracuje "bez pomysłu". "Rząd powinien pracować 24 godziny na dobę i przedstawić nam już teraz cały pakiet ustaw związanych z Euro" - dodaje Garbowski.

UEFA zanim przyznała nam prawo do organizacji mistrzostw, wyznaczyła ostre kryteria, które musimy wypełnić. Warunkiem, który mógłby pozbawić nas Euro, jest także bezpieczeństwo: w kraju i na granicach. "Nie bądźmy zbytnimi pesymistami, dotychczas jedynym przypadkiem utraty imprezy była Kolumbia, ogarnięta wewnętrzną narkotykową wojną" - twierdzi Tomasz Wołek, publicysta i znawca futbolu w Ameryce Południowej.

Niewiele zrobiliśmy, by być gotowymi do zorganizowania mistrzostw Europy. Taki jest smutny wynik raportu otwarcia zrobionego w oparciu o to, jak wygląda Polska miesiąc po tym, jak Michel Platini wyciągnął z koperty kartkę, na której napisane było, że Polska i Ukraina wspólnie zorganizują finały EURO 2012.

Na początku dużo było euforii. Nikt tak naprawdę nie uzmysławiał sobie ogromu pracy, jaka stoi przed nami. "Nie możemy zmarnować ani sekundy" - wciąż powtarzano. Sekund minęło wiele, nie zrobiono praktycznie niczego. We Wrocławiu nowy stadion wciąż jest w sferze marzeń. "W przyszłym tygodniu ogłosimy przetarg na doradcę inwestycyjnego, który wybierze firmę, która zaprojektuje i wybuduje nowy stadion" - mówi nam Michał Janicki, zastępca szefa Komitetu Organizacyjnego Euro 2012 we Wrocławiu. Podobnie jest w Gdańsku. Na Śląsku powstał wczoraj jedynie komitet organizacyjny.

Infrastruktura jest w opłakanym stanie. Nie mamy hoteli, ośrodków, w których mogą zamieszkać piłkarze, a drogi wciąż są dziurawe jak szwajcarski ser. O kilometrach autostrad możemy pomarzyć. Promocja imprezy też jeszcze kuleje. "Czekamy na warunki i oficjalne stanowisko co do prawnych możliwości posługiwania się logo organizatora mistrzostw. Planujemy bowiem rozpoczęcie kampanii promocyjnej obliczonej na kolejne 5 lat właśnie pod kątem Euro 2012" - zapewnia jednak Paweł Adamowicz prezydent Gdańska. Tylko że czasu jest coraz mniej. Większość rzeczy powinna być gotowa do 2009 roku, wtedy bowiem odwiedzą nas przedstawiciele UEFA, by zobaczyć, jak wyglądają nasze postępy.

1. Gdzie zamieszkają piłkarze

Piłkarskie bazy nie istnieją. Jest bardzo źle, bo nie mamy ani jednego ośrodka spełniającego bardzo wysokie wymogi UEFA.

Ośrodek we Wronkach, w którym na zgrupowaniach spotyka się reprezentacja Polski, ma hotel o zbyt niskim standardzie - trzygwiazdkowy. Wprawdzie w hotelu jest sauna, jacuzzi, solarium, to jednak w wyposażeniu pokoi brakuje chociażby foteli (są jedynie krzesła).

Ośrodek Antoniego Ptaka w Gutowie koło Łodzi, gdzie lubią przebywać polscy ligowcy, jest także zbyt mało komfortowy. Pokoje są zbyt małe, by zapewnić komfort reprezentantom Niemiec czy Włoch, poza tym zdarzają się w nich piętrowe łóżka. Brakuje m.in. wanien, są jedynie natryski.

Spała, gdzie znajduje się ośrodek przygotowań olimpijskich, dysponuje wprawdzie czterogwiazdkowym hotelem, ale jest w nim zbyt mała liczba pokoi (jedynie 57), by mogła zatrzymać się tam jakakolwiek reprezentacja.

Niektóre zespoły będą chciały zarezerwować dla siebie cały hotel na wyłączność. Natomiast pozostałe będą wymagać bezwzględnej prywatności z oddzielnymi wejściami oraz korytarzami. W Polsce praktycznie nie ma takich obiektów.


Wymagania UEFA to Himalaje

Wymagania UEFA dotyczące baz dla piłkarzy są ściśle sprecyzowane. Nie ma miejsca na dowolność i prowizorkę.

Większość hoteli, w których zostaną zakwaterowani zawodnicy, powinna mieć pięć gwiazdek. A to oznacza, że np. pokoje dwuosobowe nie mogą być mniejsze niż 18 mkw.

Hotele muszą posiadać sale fitness, basen, bilard umilające czas piłkarzom między treningami i meczami.

W każdym hotelu musi być możliwość zarezerwowania co najmniej 60 pokoi.

Obiekty powinny umożliwiać organizację wszelkiego rodzaju spotkań z mediami, konferencji i odpraw przedmeczowych. Powinny też mieć specjalne pomieszczenia do opieki medycznej i masażu.

Z hotelowych kuchni muszą mieć możliwość korzystania bez ograniczeń kucharze poszczególnych ekip .

Jan Korsak, prezes Polskiej Izby Turystyki:
"Nie ma co ukrywać, że nasza baza noclegowa nie jest jeszcze przygotowana na Euro 2012. Zaplecze hotelowe trzeba będzie wybudować w Polsce praktycznie od zera. Podjąć wysiłki musimy już dzisiaj. Na Pałacu Kultury w Warszawie powinien wisieć zegar odliczający minuty dzielące nas od Euro 2012. Dzień, w którym nic nie uczynimy, to dzień stracony".

Ocena: 0

2. Stadiony

Budowy jeszcze nie ruszyły. Z trzech stadionów, które Polska powinna wybudować do połowy 2010 r., nie ruszyły prace przy żadnym. Większość jest jeszcze jedynie w sferze projektów

Pewnym można być jedynie tego, że z przebudową swojego obiektu zdąży Poznań. Prace w stolicy Wielkopolski są na tyle zaawansowane, że planowane na 2008 r. ich zakończenie jest możliwe. Poznań chciałby jeszcze przed Euro zorganizować u siebie finał pucharu UEFA.

Stadion Narodowy w Warszawie w dalszym ciągu jest w sferze planów. Trwają targi z kupcami sprzedającymi na Jarmarku Europa, żeby przenieśli się w inne miejsce. Według bardzo optymistycznych planów budowa obiektu na 70 tys. widzów ma się rozpocząć jeszcze w tym roku.

Wrocław zgłosił dwa stadiony. Jeden istniejący czyli Stadion Olimpijski i jeden będący w sferze projektów. Budowa jeszcze się nie rozpoczęła.

Gdańsk. W miejscu, gdzie ma stanąć "Baltic Arena", są jeszcze ogródki działkowe. Budowa ma się jednak rozpocząć jeszcze w tym roku, a zakończyć do 2010 r.

Kraków. Chociaż miasto znajduje się jedynie na liście rezerwowej, trwają prace nad przebudową stadionu Wisły.

Trzeba mieć stadiony klasy "elite".

Zgodnie z zaleceniami UEFA każdy ze stadionów, na których rozegrane zostaną mecze Euro 2012, powinien spełniać kilkanaście warunków. Oto niektóre z nich:

Pojemność minimalna -- 30 000 kibiców. Każde miejsce to indywidualne siedzisko z oparciem.

Żadnych ogrodzeń wokół boiska, tak by nic nie ograniczało widoczności. Żeby zapewnić bezpieczeństwo, dopuszczalne są jedynie fosy.

Szatnie dla zespołów i sędziów powinny być ekskluzywne. Dla obu zespołów powinny mieć identyczny wystrój i identyczne wymiary (minimum 100 mkw.),

Stadion powinien posiadać tzw. system stałego nadzoru (tzw. telewizja przemysłowa lub prościej -- monitoring), który zasięgiem obejmuje całość obiektu i otoczenie wokół niego. System ma być zdolny do wykonywania wyraźnych, kolorowych zdjęć obserwowanych terenów w dowolnej chwili.

Zrozumiałe międzynarodowo oznaczenia na stadionie i wokół niego (łącznie z okolicą i trasami dojazdowymi).

Minimum dwa sektory, po 50 miejsc w każdym, dla niepełnosprawnych i ich opiekunów. Muszą być to miejsca kryte i wyposażone w odpowiednie punkty sanitarne.


Michał Janicki, zastępca szefa Komitetu Organizacyjnego Euro 2012 we Wrocławiu:
"W przyszłym tygodniu ogłosimy przetarg na doradcę inwestycyjnego. On wybierze firmę, która zaprojektuje i wybuduje nowy stadion. Ta specyfikacja jest bardzo szczegółowa, liczy kilkanaście stron, bo i kompetencje tego doradcy będą bardzo szerokie. Będzie on musiał m.in. zbadać, jaki stadion jest nam potrzebny, jaka część konferencyjna by się przydała, ile powierzchni powinny zajmować biura, na ile osób będzie można organizować koncerty itd. Chodzi o to, by arena spełniała wszystkie wymogi UEFA, a do tego była na tyle funkcjonalna, by zarabiać na siebie. Nowy stadion ma powstać na Maślicach, tuż przy obwodnicy. Choć przetarg jeszcze nie został ogłoszony, mamy już sześciu chętnych do jego wybudowania. Dotychczasowe oferty dotyczą budowy obiektu na 35 -- 40 tys. widzów. Minimalna wielkość stadionu na Euro to 35 tysięcy".

Ocena: 2

3. Brakuje tańszych hoteli

Baza turystyczna w Polsce ciągle się rozwija. Wciąż nie jest jednak na tyle wystarczająca, żeby zaspokoić potrzeby tak wielkiej imprezy jak EURO. W tej chwili mamy łącznie z campingami i polami biwakowymi 600 tysięcy miejsc noclegowych.

Najlepszą bazą noclegową dysponuje Warszawa. W stolicy znajduje się największa liczba hoteli 5- i 4-gwiazdkowych. Oprócz miejsc noclegowych o wysokim standardzie stolica dysponuje licznymi motelami, schroniskami i polami namiotowymi -- ogółem obiekty te oferują około 23 000 miejsc noclegowych.

Baza noclegowa w Gdańsku wypada blado w porównaniu ze stolicą. Trzy pięciogwiazdkowe hotele dysponują zbyt małą liczbą pokoi. Dziś Gdańsk oferuje turystom 90 tysięcy miejsc noclegowych.

Obecnie Poznań dysponuje 22 tysiącami miejsc noclegowych. Mimo iż jest to jedno z największych w Polsce centrów targowo-konferencyjnych, to jednak w 2012 roku tyle miejsc hotelowych może po prostu nie wystarczyć.

Stolica Dolnego Śląska Wrocław dysponuje obecnie 17 tysiącami miejsc noclegowych dla turystów. Miasto stara się o organizację EXPO, które odbędzie się w tym samym roku co EURO. Rozbudowana baza noclegowa będzie wykorzystywana przez gości obu imprez.

W całym kraju brakuje popularnych wśród kibiców hoteli tańszych. Dwu, trzygwiazdkowych.

Hoteli musi być dużo więcej

Do Portugalii na EURO 2004 przyjechało ponad pół miliona turystów, do Niemiec na mistrzostwa świata - ok. 2 milionów. Polski Instytut Turystyki szacuje, że w całym 2012 roku nasz kraj może odwiedzić nawet 20 mln turystów.

W każdym mieście w promieniu kilkunastu kilometrów od stadionów musi powstać kilkadziesiąt hoteli -- od ekskluzywnych 5-gwiazdkowych, aż do zwykłych, klasy turystycznej.

Przy trasach dojazdowych do miast-gospodarzy, a także na trasach przejazdu kibiców między miastami, konieczne jest wybudowanie moteli.

Tanie hotele powinny być sytuowane w pobliżu dworców kolejowych, lotnisk, z doskonałym dojazdem do stadionów.


Maciej Franckiewicz, wiceprezydent Poznania:
"Przedsiębiorcy na razie pytają i zbierają dane. Chcą wiedzieć, co innego oprócz mistrzostw się u nas odbywa. Konkretne decyzje w sprawie budów zapadną w ciągu najbliższego roku. Spodziewamy się, że powstanie przynajmniej 25 hoteli. Dla części terenów mamy gotowe plany zagospodarowania. Tam gdzie ich nie ma, będziemy wydawać pozwolenia na budowę w oparciu o zasadę sąsiedztwa, czyli po sprawdzeniu, czy okolica się do tego nadaje. Wciąż prowadzimy rozmowy z inwestorami i czekamy na następnych".

Ocena: 1

4. Drogi, koleje

Mamy dziurawe drogi

Skandalicznie zły stan polskich dróg nie pozwala nawet marzyć o zorganizowaniu takiej imprezy jak finały mistrzostw Europy. Nie mamy też wystarczająco dużo szybkich połączeń kolejowych

W naszym kraju jest jedynie 665 km autostrad.

W tym roku w Polsce nie powstanie ani jeden nowy kilometr autostrady, odnowimy jedynie 8 km poniemieckiej, przygranicznej autostrady A6 w okolicach Szczecina.

Najbardziej zaawansowana w budowie jest autostrada A4. Z 670 kilometrów drogi między Jędrzychowicami (granica niemiecko-polska) a Korczową (granica polsko-ukraińska) wybudowano dotychczas 365 km czyli ponad połowę.

W oszałamiającym tempie rosną ceny materiałów budowlanych. To podraża koszty budowy kilometra autostrady o kilkanaście procent. Teraz żeby przygotować kilometr takiej trasy trzeba wydać około 6,5 mln euro.

Na ogólną długość 20 tys. km torów w kilku tysiącach miejsc konieczne są ograniczenia prędkości ze względu na stan techniczny trakcji. Po rozpadających się torach kursują rozklekotane pociągi, bo przewoźników nie stać na nowy tabor. O dworcach szkoda nawet wspominać.

Polskę muszą przeciąć wstęgi autostrad

Żeby zapewnić chociaż średni komfort podróżowania po Polsce tysiącom kibiców, do 2012 r. powinniśmy mieć:

około 1300 km autostrad i blisko 2 tys. km dróg ekspresowych

gotową w całości autostradę A4 od granicy z Niemcami do granicy z Ukrainą

węzeł śląski autostrad A1 i A4

zbudowane drogi dojazdowe i parkingi w okolicach stadionów

wyremontowane ponad 1000 km torów, tak by pociągi mogły rozwijać tam prędkość 200 -- 220 km/h

nowoczesne pociągi obsługujące połączenia między miastami gospodarzami mistrzostw.

Marek Kopel, prezydent Chorzowa, szef sztabu miejskiego Euro 2012:
"Będziemy przypominać turystom i kibicom, że na Stadion Śląski można dotrzeć nie tylko wygodną trasą z lotniska w Pyrzowicach. To zaledwie 80 km autostradą od Krakowa i lotniska w Balicach. A także niewiele ponad dwie godziny bezpłatną autostradą z Wrocławia. Wszystkie reklamówki przygotowywane są w tym właśnie klimacie. Przez Chorzów przebiega Drogowa Trasa Średnicowa -- droga szybkiego ruchu, która łączy większość miast aglomeracji. Zdajemy sobie sprawę, że jako pojedyncze miasto nie mielibyśmy szans z takimi potęgami jak Poznań czy Wrocław. Jednak jako część aglomeracji mamy doskonałą infrastrukturę komunikacyjną".

Ocena: 3

5. Lotniska

Lotniska już zaczęły się modernizować


Ponieważ ruch lotniczy w Polsce jest z roku na rok coraz bardziej intensywny, lotniska już realizują harmonogramy modernizacji. I akurat zbiegło się to z przygotowaniem do mistrzostw.

Mamy obecnie 12 lotnisk. Największy port lotniczy, warszawskie Okęcie, ma połączenia ze wszystkimi lotniskami w kraju i jako jedyny połączenia
z Ukrainą - z Kijowem, Lwowem i Odessą.

Na razie nie ma możliwości, aby np. do Kijowa czy Lwowa latały samoloty z naszych lotnisk regionalnych. Wynika to z umów między urzędami lotnictwa cywilnego obydwu krajów.

Warszawa i Kraków mają połączenia z większością dużych lotnisk zarówno europejskich, jak i światowych. Pozostałe polskie lotniska mają połączenia jedynie z wybranymi zagranicznymi lotniskami.

Rozbudowa części terminalowej warszawskiego Okęcia jest na ukończeniu, plany rozbudowy realizują również pozostałe porty -- m. in. w Rzeszowie, Krakowie i Katowicach.

Potrzebne są nowe połączenia

Do 2012 r. wszystko musi być dopięte na ostatni guzik, bo przecież lotnisko dla wielu kibiców i turystów będzie pierwszym kontaktem z naszym krajem. Trzeba wprowadzić dodatkowe tymczasowe połączenia z Ukrainą. Tak, żeby kibice mogli sprawnie i szybko przemieszczać się między miastami goszczącymi piłkarzy.

Sposobem na sprawną i szybką obsługę tysięcy kibiców, którzy przyjadą do Polski, jest budowa tymczasowych terminali pasażerskich wyposażonych w niezależne źródło zasilania, punkty pierwszej pomocy i klimatyzację.

Bezpieczeństwo każdego z tymczasowych terminali będą zapewniały kamery, maszyny rentgenowskie oraz bramki wykrywające metal. Ich ustawienie to kwestia zaledwie kilku tygodni -- jeden taki terminal to koszt ok. 100 tys. zł.

Trzeba zadbać o system informacji dla kibiców -- jak dojechać z lotnisk na stadiony, do hoteli.

Grzegorz Sobczak, redaktor naczelny "Skrzydlatej Polski":
"W kwestii przygotowania lotnisk do Euro 2012 jestem optymistą. Nasze lotniska są rozbudowywane i modernizowane. W związku z Euro warto zastanowić się jedynie nad przyspieszeniem pewnych prac. Trwają prace między między innymi na lotnisku katowickim i jestem pewien, że świetnie poradzą sobie z obsługą wszystkich pasażerów. W dobrej sytuacji jest Poznań. To lotnisko z ogromnym potencjałem i inwestycje, które ewentualnie trzeba będzie tam przeprowadzić, nie będą zbyt kosztowne. Oczywiście trzeba zwrócić uwagę na sprawne załatwianie kwestii organizacyjnych -- chociażby takich jak szybki wybór wykonawcy. Zarządzający lotniskami muszą pamiętać, że wiele osób odwiedzi nasz kraj po raz pierwszy. I pierwszym kontaktem z naszym krajem będzie właśnie obsługa lotniska".

Ocena: 2

6. Promocja

Promocja Polski nie istnieje

Nie ma na razie żadnej spójnej koncepcji promocji kraju w kontekście Euro. Wiele jest też do zrobienia w kwestii postrzegania naszego kraju przez turystów.

Przy Ministerstwie Spraw Zagranicznych działa Rada Promocji Polski. To ona definiuje główne cele promocyjne kraju (np. przy Expo). Jednak jeszcze nigdy nie prowadziła żadnej kampanii narodowej z prawdziwego zdarzenia.

W 13 krajach (m.in. Austrii, Belgii, Niemczech, Szwecji, Rosji, Włoszech i Wielkiej Brytanii) mamy ośrodki Polskiej Organizacji Turystycznej, które dbają m.in. o to, aby reprezentacja naszego kraju pojawiała się na specjalistycznych targach. Niestety wszystko rozbija się o pieniądze. Roczny budżet POT to 40 mln zł. Dla porównania w minionym roku tylko na samą promocję niewiele mniej niż 40 mln wydało PZU.

Turyści zza granicy chwalą nas za gościnność, coraz wyżej oceniają jakość usług, higienę. Największym minusem w ocenie goszczących w Polsce jest stan naszych dróg. W wielu miastach problemem są śmieci oraz zalegające parki i zieleńce psie kupy -- to dla zachodnich turystów wielki szok.

Niemcy pokazali, jak się promować.

Organizacji Mistrzostw Świata Piłki Nożnej w 2006 r. towarzyszyła kompleksowa promocja państwa niemieckiego na całym świecie. Motywem przewodnim kampanii było kształtowanie wizerunku Niemiec jako kraju tolerancyjnego i gościnnego.

"Czas na nawiązanie przyjaźni" - takim hasłem Niemcy zachęcali zagranicznych turystów do przyjazdu na mistrzostwa. Drugim obowiązującym już podczas imprezy było: "Cały świat w gościnie u przyjaciół".

Komitet Organizacyjny Mistrzostw wspólnie z niemieckim odpowiednikiem Polskiej Izby Turystyki przygotował w 2003 r. kompleksowy program, dzięki któremu Niemcy stały się jeszcze bardziej atrakcyjne dla przyjezdnych.

Uruchomiono 29 agencji w różnych krajach świata, które promowały Niemcy za granicą. Organizowano targi turystyczne, wystawy i projekcje zachęcające do przyjazdu do Niemiec.

Na promocję turystyczną kraju przeznaczono ogółem 30 mln euro.


Maciej Grześkowiak - szef sztabu Euro 2012:
"Jest jeszcze za wcześnie, żeby mówić o konkretach kampanii promocyjnej Polski. Na razie prowadzone są konsultacje między Ministerstwem Spraw
Zagranicznych, Ministerstwem Rozwoju Regionalnego oraz samorządami lokalnymi. Komitet Organizacyjny spotka się z przedstawicielami UEFA
dopiero w czerwcu. Na tym spotkaniu zapadną wstępne decyzje. Polską chcemy zainteresować nie tylko turystów, ale również inwestorów. Jesteśmy w trakcie rozmów ze SPOT-em (Sektorowy Program Operacyjny Transport) oraz Polską Agencją Informacyjną i Inwestycji Zagranicznych. Planujemy także organizację prostych eventów promocyjnych, ale musimy to najpierw uzgodnić ze stroną ukraińską".

Ocena: 1

Radosław Gruca, Anna Monkos
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane